notatki z życia

nie

Nawet nie wiesz, ile czasu spędzam, próbując czegoś nie robić. Nie poddać się i nie wątpić albo nie wybuchnąć oraz nie brać wszystkiego do siebie. Nie utopić suszarki w zlewie, nie wkładać palców do gniazdka, nie gadać głupot, nie udawać głupszej niż jestem, ale to wszystko szalenie kroci. 

Trudno się przyznać, ile czasu mi mija, gdy staram się nie upić, nie myśleć ani nie marnować sobie życia, czekając na kogoś, na coś, na znak. Nie przyznam się, ile razy kłamałam, że lubię moją samotność, a ile razy chciałam, żeby nie była moja. Nie zliczę prób kochania kogoś innego niż siebie i nie powiem ci, ile życia próbowałam nie rzucać w oczy, nie wychylać, nie popłakać. Nie pić, nie przeklinać, nie łamać diety. Nie myśleć, że wszyscy są głupi, a tylko ja mądra.

Ale to ludzie sprawili, że zaczęłam wątpić.