notatki z życia

kolejny wpis nie o tobie

Chodź, napijemy się wina. Kieliszek czy butelka, najlepiej dwie. Jest tak gorąco, trzeba dużo pić, więc piję, pijesz. Patrzysz na mnie, odwracam wzrok, udaje, że nie widzę. Dłonie znajdują drogę, trafiasz w sedno. Wiesz co, gdzie i jak. Ja też coś tam wiem, mogę ci pokazać. 

Chcesz wiedzieć o mnie coś więcej. Lubię kłopoty, dlatego mnie ciągnie do ciebie. Szeroka szczęka, bagaż doświadczeń i te silne ramiona. Na pewno dużo ćwiczysz, może mi pokażesz. Mówisz, żebym patrzyła. Patrzę, a rzadko kogoś słucham. 

Wyciszam te głosy w głowie, które krzyczą że to błąd. Wiesz, o co mi chodzi. Nie pasujesz do mnie. Jesteś inny niż ja, ja jestem inna niż wszystkie. Ale i tak wciskam replay, a ty grasz na mnie. Na dwie ręce, cały koncert i od nowa. Bo podobno ludzie uczą się na błędach.

A ja chcę zawsze dużo wiedzieć.